Diastema to inaczej przerwa między zębami. Część osób uważa, że taka właściwość szpeci. Inni z kolei nie widzą podstaw, by poczytywać ją jako pewnego rodzaju niedoskonałość. Co więcej część osób robi z niej swój znak rozpoznawczy. Tak jest w przypadku Madonny, Vanessy Paradis czy Tomasza Karolaka. W tym artykule postaramy się wyjaśnić czym dokładnie jest diastema, w jaki sposób powstaje, a także czy warto ją usuwać.

Diastema – co to takiego?

Diastema to inaczej przerwa między centralnymi siekaczami. Możemy też nazwać ją przerwą w uzębieniu, która pojawia się między górnymi lub dolnymi jedynkami. Kiedy chcemy poruszyć ten temat w stomatologii, postrzegając ją jako wadę zgryzu, musimy przyjąć, że powinna być większa niż 2 milimetry. Na ten moment dentyści polecają, by leczyć szparę, której rozmiar przekracza wspomniane wcześniej 2 milimetry. Jest to związane z tym, że w takiej przerwie gromadzą się resztki pokarmowe, które trudno usunąć. Te z kolei mogą przyczyniać się do rozwoju próchnicy i innych chorób zębów i dziąseł. Dodatkowo warto wspomnieć, że diastema może powodować problemy z wymową (szczególnie seplenienie świszczące), które to sprawia, że wymawiane głoski brzmią ostro.

Skąd się bierze diastema?

Część osób, u których występuje ta przerwa między zębami zastanawia się nad przyczyną jej powstawania. Na ten moment uważa się, że diastema zwana prawdziwą bierze się z nieprawidłowego przyczepu wędzidełka wargi górnej, czyli górnej pionowej fałdy błony śluzowej, która to łączy wargę z dziąsłem, natomiast diastema rzekoma powstaje w wyniku niewystępowania siekaczy bocznych czy też małego ich rozmiaru.

Usunięcie diastemy – jak się za to zabrać?

Przerwa między zębami może być zlikwidowana z różnych powodów. Niektórzy czują ogromne kompleksy, inni powołują się na względy zdrowotne. I w jednym i drugim przypadku warto udać się do gabinetu stomatologicznego, by opracować i omówić odpowiedni dla nas plan leczenia. W zależności od tego z jaką szparą między zębami mamy do czynienia, będziemy podejmować inne próby usunięcia jej. W przypadku diastemy prawdziwej można wykonać zabieg podcięcia wędzidełka bądź też rozważyć założenie stałego aparatu ortodontycznego. Pomoże on wyrównać zgryz. Z kolei diastemę rzekomą mogą pomóc zlikwidować implanty stomatologiczne.

Leczenie diastemy

Jak pisaliśmy wyżej diastema prawdziwa, która wynosi więcej niż 2 milimetry, powinna być leczona chirurgicznie, poprzez korektę wędzidełek. Taka wielkość przerwy między zębami jest już postrzegana jako wada zgryzu. Nie stanowi już tylko defektu czy mankamentu urody, ale rodzi problemy natury ortodontycznej, periodontologicznej, protetycznej czy nawet logopedycznej. Jak pisaliśmy, szpara między zębami może znacząco wpływać na to w jaki sposób wymawiamy głoski dentalizowane. Brzmią one niejednokrotnie ostro i świszcząco.

By leczyć diastemę prawdziwą konieczne jest wykonanie zabiegu podcięcia wędzidełka. By można było przeprowadzić go u dziecka, musi być spełniony pewien warunek. Otóż, trzeba mieć co najmniej 6 wykształconych siekaczy stałych. Dopóki to nie nastąpi, można jedynie obserwować nieprawidłowe wędzidełko. U części dzieci w wieku 7-9 lat możemy zauważyć występowanie tak zwianej diastemy fizjologicznej. Znika ona samoistnie wraz z pojawianiem się zębów trzonowych. To sprawia, że nie wymaga ona specjalnego interweniowania przez lekarza stomatologa. Osobom z diastemą zaleca się również noszenie stałego aparatu ortodontycznego.

Póki co najszybszą znaną metodą zamknięcia diastemy jest odbudowa kompozytowa zębów lub nałożenie licówek porcelanowych. Można też wykorzystać w tym celu implanty stomatologiczne, które wypełnią przerwy między zębami. Takie leczenie stosuje się w wypadku diastemy rzekomej.

© 2017 - Szczoteczka soniczna - Ranking szczoteczek sonicznych