Bardzo popularnym i, co gorsza, niebezpiecznym przekonaniem jest to, że o zęby mleczne dziecka nie trzeba dbać, bo i tak wypadną. To prawda, że zęby mleczne nie są wieczne i wypadną około okresu wczesnej szkoły podstawowej. Inna sprawa, że próchnica, która osiadła na zębach mlecznych, może bez problemu przenieść się też na zęby stałe i wtedy dopiero mamy poważny problem. Mleczaki są też słabo zmineralizowane, co sprawia, że próchnica ma u nich większe szanse wystąpienia. Kolejną kwestią jest też to, że zęby mleczne powinny być obecne w jamie ustnej dziecka przez stosunkowo długi okres, co zapobiegnie wadom zgryzu, które korygować należy chirurgicznie, lub poprzez noszenie aparatu ortodontycznego. Jeżeli na mleczakach wystąpi próchnica, konieczna będzie ich ekstrakcja, co nie tylko nie zapewni dziecku zbyt miłych skojarzeń związanych z dentystą, ale także może doprowadzić do wad wymowy i zniekształconych rys twarzy. Dlatego też dbanie o pierwsze ząbki naszej pociechy jest tak ważne.

Jak powinniśmy o nie dbać?

Pierwszym krokiem jest wizyta kontrolna u stomatologa, kiedy tylko u dziecka zaczną wyżynać się siekacze (6-7 miesięcy od narodzin). Lekarz dokładnie objaśni nam, jak powinniśmy dbać o jamę ustną naszej pociechy, co pozwoli na utrzymanie jej w zdrowym stanie. Kolejne wizyty kontrolne powinny się odbywać co 3-6 miesięcy.

Pamiętajmy też o tym, aby czyścić dziąsła niemowlęcia, zanim pierwsze zęby zaczną się wyżynać. To, że mleczaków jeszcze tam nie ma, nie oznacza, że to samo tyczy się bakterii. Oczywiście, nie używamy wtedy jeszcze szczoteczki. Zamiast tego, delikatnie przecieramy dziąsełka gazikiem nasączonym przegotowaną, letnią wodą. Kiedy pojawi się pierwszy ząbek, możemy korzystać ze specjalnej szczoteczki dla niemowląt wykonanej z silikonu, którą zakłada się na palec. Z bardziej tradycyjnych szczoteczek powinno się korzystać nieco później, kiedy maluchowi wyrośnie więcej zębów. Zanim dziecko skończy rok, możemy korzystać z samej szczoteczki (o delikatnym włosiu!) i letniej wody. Dopiero po upływie tego okresu stosujemy pastę pozbawioną fluoru, którą nakładamy na włosie w bardzo małej ilości, po czym dodatkowo wcieramy ją w nie. Następnie możemy przejść do mycia zębów dziecka. Pamiętajmy o tym, że szczoteczkę należy regularnie wymieniać, co 2-3 miesiące. Częściej, jeśli maluch zachoruje.

 

 

Czego powinno się unikać?

  • Cukier – dopóki dziecko nie skończy roku, powstrzymajmy się dawaniem mu słodyczy. Jeżeli chcemy, możemy zaczekać ze słodkościami nawet dłużej. Wieczorami, po zakończonym szczotkowaniu, nauczmy naszą pociechę pić jedynie wodę. Kiedy maluch podrośnie, wpajajmy mu zdrowe nawyki, jakimi są ograniczanie słodkości oraz mycie zębów po każdej słodkiej przekąsce.
  • Spanie z butelką – zbyt długie korzystanie z butelki przez dziecko może doprowadzić do wystąpienia próchnicy butelkowej. Oduczmy zatem naszą pociechę korzystania z niej jak najszybciej.
  • Pozwalania dziecku szczotkować zęby samemu – samodzielność to dobra cecha, ale dziecko samo z siebie nie będzie jeszcze znać podstaw prawidłowego szczotkowania. Dlatego też, dopóki maluch nie podrośnie, szczotkowanie powinno się odbywać pod nadzorem przynajmniej jednej osoby dorosłej. Jeśli chcemy, możemy myć zęby razem z dzieckiem.
  • Korzystania z jednej szczoteczki przez zbyt długi czas – włosie szczoteczki z czasem zaczyna się zużywać, wypadać i wyginać. Dlatego też powinniśmy regularnie ją wymieniać, najlepiej co 2-3 miesiące. Jeśli dziecko zachoruje, nową szczoteczkę powinniśmy kupić zaraz po tym, jak wydobrzeje. Dzięki temu nie pozwolimy bakteriom na powrót do organizmu malucha.
  • Mycia zębów raz na jakiś czas – dziecko musi się nauczyć, że uzębienie powinno się szczotkować dwa razy dziennie, po dwie minuty. W przeciwnym razie, jego zęby bardzo szybko padną ofiarą próchnicy.
  • Podawania dziecku czegoś, co mieliśmy w ustach – tyczy się to obgryzionego przez nas jedzenia lub oblizanego smoczka lub łyżeczki, ponieważ to właśnie w ten sposób przenoszone są bakterie. Zwłaszcza jeśli sami mamy problemy z próchnicą, którą można się zarazić.
  • Unikania wizyt kontrolnych – ponieważ mleczaki są bardzo podatne na próchnicę, powinniśmy odwiedzać dentystę co 3-4 miesiące.

Kiedy mleczaki wypadają?

Każdy z dwudziestu zębów mlecznych wyrżnie się do trzeciego roku życia dziecka. W tym samym czasie, pod mleczakami zaczynają się formować zęby stałe. Około dwóch/trzech lat później, kiedy szczęka i żuchwa dziecka rosną, mleczaki zaczynają się chwiać, pojawiają się też między nimi widoczne przedziałki, tworząc tym samym wolne miejsce dla zębów stałych. Pierwsze zęby mleczne wypadają w wieku 5-6 lat, zaś całkowity proces ich wypadnięcia i wyrżnięcia się zębów stałych trwa kolejne 5-6 lat.

Jak przebiega leczenie zębów mlecznych?

Zęby mleczne można zabezpieczyć za pomocą związków fluoru. Kiedy w mleczaku dojdzie już do drobnych zmian, możemy udać się do gabinetu prywatnego, w którym przeprowadza się ozonoterapię. Zabieg ten jest krótki, bezbolesny i zabija wszystkie bakterie. Kiedy dojdzie do większych ubytków, konieczne będzie już borowanie i zakładanie plomb. Bez względu na naturę problemu, powinniśmy zająć się nim jak najszybciej, zanim ofiarą próchnicy padną też pozostałe zęby.

© 2017 - Szczoteczka soniczna - Ranking szczoteczek sonicznych